Czy odszkodowania komunikacyjne zawsze pokrywają szkody?

Towarzystwa ubezpieczeniowe przy wypłacie odszkodowania dają dwie możliwości rozliczenia – gotówkowo i bezgotówkowo. W teorii rodzaj rozliczenia nie powinien mieć wpływu na wielkość wypłaconej kwoty, jednakże dosyć powszechną praktyką jest, że przy rozliczeniu gotówkowym otrzymujemy zbyt niskie odszkodowanie. 

Jak wynika z badań naprawy do 2 tys. zł realizowane są przez poszkodowanych z własnej kieszeni. Ponad 40% kierowców płaci za szkody do 1 tys. zł. Powyżej tej kwoty większość realizuje naprawy z AC/OC.

Odszkodowania komunikacyjne – na co zwrócić uwagę?

Najczęściej stosowaną praktyką towarzystw ubezpieczeniowych jest zaniżanie kosztorysu naprawy uszkodzonego auta przy szkodzie częściowej. Towarzystwa wykorzystują niewiedzę poszkodowanych na temat stawki za roboczogodzinę specjalistów czy ceny części, dlatego też znacząco obniżają stawkę lakiernika czy blacharza, a także stosują dużo tańsze zamienniki zamiast części oryginalnych. Dodatkowo nie wszyscy ubezpieczyciele wysyłają kosztorys do osoby wnioskującej o odszkodowanie komunikacyjne, a często jedynie kwotę odszkodowania. W takiej sytuacji zawsze warto sprawdzić, jak dokonano obliczeń i zażądać przesłania dokumentu.

Jak poradzić sobie z zaniżoną kwotą odszkodowania komunikacyjnego?

W sytuacji gdy kwota odszkodowania komunikacyjnego nie pokrywa kosztów naprawy, kosztorys powinien zostać sporządzony przez niezależnego rzeczoznawcę, najlepiej z Polskiego Związku Motorowego, a następnie zweryfikowany przez biegłego sądowego, jeśli dojdzie do procesu sądowego.

Problemy z towarzystwem ubezpieczeniowym – pomagamy Klientom z Lubina i okolic.

Polskie towarzystwa ubezpieczeniowe rzadko chcą dopłacać do procesu sądowego, dlatego bardzo często samo wniesienie pozwu jest równoznaczne z propozycją ugody z ich strony. Rzetelna analiza kosztorysu pod okiem naszych specjalistów pozwoli na uzyskanie sprawiedliwego odszkodowania komunikacyjnego.

Zapraszamy do kontaktu!